Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brzoskwinia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brzoskwinia. Pokaż wszystkie posty

piątek, 5 października 2012

62.





Owsianka na mleku z otrębami żytnimi, cynamonem, mielonym siemieniem lnianym, brzoskwinią, serkiem waniliowym BIO, płatkami kukurydzianymi BIO i prażonymi pestkami słonecznika.


wtorek, 18 września 2012

45.





Pieczona owsianka z otrębami żytnimi, poppingiem z amarantusa, płatkami kukurydzianymi (BIO), jogurtem truskawkowym Danone BIO, mielonym siemieniem lnianym, cynamonem, brzoskwinią, syropem klonowym i truskawkami (świeżymi!).

sobota, 25 sierpnia 2012

27.






Orkiszowe pankaces na domowym budyniu z makiem, siemieniem lnianym, jogurtem brzoskwiniowym BIO, brzoskwinią i cynamonem.


Nareszcie naleśnikowa sobota też u mnie! I to w towarzystwie rodziny - nie ma nic lepszego : ) Ach, i jeszcze poranna kawa z mlekiem i cynamonem na dobudzenie się ; ) taki początek dnia może spokojnie zrekompesować brak słońca za oknem. 

A już jutro kolejny, a zarazem ostatni wyjazd. I moje kochane konie. Nareszcie! Jedyny minus? Jedzenie. Na tydzień będę musiała zapomnieć o gotowaniu i pieczeniu i żywić się tradycyjną polską kuchnią. Ale coś za coś. A taką cenę mogę zapłacić za wiatr we włosach podczas galopu <3>





Naleśnikowa Sobota 2

środa, 15 sierpnia 2012

17.










Komosa ryżowa gotowana na mleku z duszonym jabłkiem z cynamonem (w środku), plasterkami jabłka, śliwką, brzoskwinią, musem jagodowym, arbuzem, jogurtem naturalnym i szczyptą kardamonu.


poniedziałek, 30 lipca 2012

3 ~ 4.





Cynamonowa kaszka na mleku z siemieniem lnianym, musem brzoskwiniowym, jagodami, tartymi migdałami i cukierkiem Schocko-Bons


Nareszcie w domu! Choć na śniadanie jeszcze kaszubskie jagody ; )
Wczoraj niestety (z braku dostępu do komputera) nie mogłam wrzucić swojego śniadania. Pomyślałam jednak, że skoro zrobiłam mu już zdjęcia, to po prostu wrzucę je dzisiaj. A więc taa-daam:




Opieczona bułka wieloziarnista z jajecznicą z mozzarellą, pomidorem, szczypiorkiem i pieprzem


A dzisiaj za mną pierwszy dzień w pracy. Przeżyłam : P Wracając do domu zaopatrzyłam się w borówki. Muszę nadrobić 2 tygodnie bez piekarnika ; )