Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jajko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jajko. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 marca 2013

145. / Jajko w owsiance.






Waniliowa owsianka z jajkiem, mielonym lnem, stewią, orzechami nerkowca, imbirem, avocado i liczi.




Wiosna, wiosna, wiosna!

wtorek, 18 września 2012

45.





Pieczona owsianka z otrębami żytnimi, poppingiem z amarantusa, płatkami kukurydzianymi (BIO), jogurtem truskawkowym Danone BIO, mielonym siemieniem lnianym, cynamonem, brzoskwinią, syropem klonowym i truskawkami (świeżymi!).

poniedziałek, 17 września 2012

44.






Naleśniki pszenno - gryczane z pastą jajeczno - avocado, chilli i papryką / zapieczony z oscypkiem, ricottą, domowymi suszonymi pomidorami i rukolą.

niedziela, 16 września 2012

43.






Tosty z chleba lnianego z domową oliwą rozmarynową, pomidorkami suszonymi, rukolą i camembertem (chleb zapieczony), pastą jajeczno - avocado z chilli, papryką i pieprzem, ricottą pół na pół z masłem orzechowym crunchy i domową nutellą; pomidory (żółty i czerwony) z pieprzem i natką pietruszki.




Lubię te niedzielne poranki i śniadania zjadane o 10 w piżamach :P. 
Nie lubię za to tego uczucia, że zaraz po śniadaniu kończy się piękna niedziela i zaczyna się moja randka z geografią (i to w trójkącie - ja, gleby i roślinność!). Niech mi jeszcze ktoś powie, że niedziela to dzień odpoczynku, to uduszę.

czwartek, 16 sierpnia 2012

19.





Opieczona pełnoziarnista bułka w kształcie serca z pasztetem, sałatą, jajkiem sadzonym i pieprzem; pomidor z cebulką.


Postanowiłam wypróbować moją nową zdobycz - formę do jajek sadzonych, pancakes itp. zakupioną kilka dni temu w Lidlu. Niestety przez dość starą i krzywą patelnię (ale i tak najlepszą z tutaj obecnych) białko rozlało się nierównomiernie, tak więc jajkowe serducho jest dość koślawe...sama foremka wydaje się być jednak super i na pewno jeszcze nie raz ją wykorzystam (tylko chyba poczekam na powrót do domu i moją ukochaną patelnie Tchibo ;P ).


Tymczasem, hm, zastanawiam się gdzie się podziało słońce. Bo uparcie bawi się z nami w chowanego, kryjąc się gdzieś za chmurami.