Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rukola. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rukola. Pokaż wszystkie posty

środa, 14 listopada 2012

97. ~ 99. / Whomus?





Tosty żytnie pełnoziarniste z olejem kokosowym, serem żółtym i pomidorem / bałym serkiem, wędzonym łososiem i rukolą; pomidor.




Owsianka na mleku z miodem, pastą tahini, jogurtem greckim, musem gruszkowym i toffifee.





Płatki owsiane, kasza jaglana, otręby żytnie na mleku z poppingiem z amarantusa, kakao, mielonymi goździkami, pomarańczą i gorzką czekoladą z pomarańczą.




Zatęskniłam :)) poza tym aparat zaczyna pękać w szwach od nadmiaru zdjęć.

Dodatkowo dzisiaj kolejny pomysł na wykorzystanie hummusu. Tym razem klasycznego. Pisałam już, że jest naprawdę dobry na kanapkach. Więc czemu by tak...nie dodać go do lunchboxu?








A już jutro...100 śniadanie! :D

niedziela, 28 października 2012

82.



Opieczona bułka z ziarnami z serkiem wiejskim, miodem i granatem / hummusem z suszonymi pomidorami (w składzie) z domowymi suszonymi pomidorami (na wierzchu :P ) i rukolą; sałatka caprese z bazylią, grillowana ryba*.



* Nie powiem Wam co to za ryba, jest to bowiem owiane tajemnicą :P Moja mama wyciągnęła wczoraj z zamrażalnika wielką siatkę z rybami niewiadomego pochodzenia. Nie wiadomo skąd, kto i od kogo. Ale ryby były. I to bardzo, bardzo pyszne ;D


Odebrałam swoją pierwszą paczkę od firmy Whomus. I jestem zachwycona! Na pierwszy ogień poszedł hummus z suszonymi pomidorami. Lekki, kremowy, o wyczuwalnym smaku pomidorów. Naprawdę, szczerze polecam! :)

piątek, 28 września 2012

55.





Tosty z chleba lnianego z domową nutellą, nektarynką, cynamonem i miodem / oscypkiem, domowymi suszonymi pomidorkami, rukolą i bazylią.



poniedziałek, 17 września 2012

44.






Naleśniki pszenno - gryczane z pastą jajeczno - avocado, chilli i papryką / zapieczony z oscypkiem, ricottą, domowymi suszonymi pomidorami i rukolą.

niedziela, 16 września 2012

43.






Tosty z chleba lnianego z domową oliwą rozmarynową, pomidorkami suszonymi, rukolą i camembertem (chleb zapieczony), pastą jajeczno - avocado z chilli, papryką i pieprzem, ricottą pół na pół z masłem orzechowym crunchy i domową nutellą; pomidory (żółty i czerwony) z pieprzem i natką pietruszki.




Lubię te niedzielne poranki i śniadania zjadane o 10 w piżamach :P. 
Nie lubię za to tego uczucia, że zaraz po śniadaniu kończy się piękna niedziela i zaczyna się moja randka z geografią (i to w trójkącie - ja, gleby i roślinność!). Niech mi jeszcze ktoś powie, że niedziela to dzień odpoczynku, to uduszę.