Pokazywanie postów oznaczonych etykietą winogrona. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą winogrona. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 marca 2013

147. Zielone winogrona. Złoty sezam. Wiosna?






Kasza jaglana z cynamonowym jogurtem, mielonym siemieniem lnianym, syropem klonowym, olejem sezamowym, domową pastą sezamowo-daktylową i winogronami.



Wczorajszy wieczór był wspaniały. Dziękuję! :*


Słoneczko niepewnie przebija się przez chmury. Dawaj, dawaj! Tęsknię już za wiosną. Trampkami i lekką kurtką. Galopem pośród zielonym pól i biegiem w słońcu.
Na razie...moją wiosną będzie uśmiech.

sobota, 27 października 2012

81.







Pieczona owsianka z figą indyjską, winogronami, cynamonem, poppingiem z amarantusa i miodem.




Za oknem deszcz. A w radiu "Last Christmas"...hm, rozumiem "gorączkę świąt", ale może zaczekajmy choć do grudnia?


Dla zatrzymania jesieni biorę udział w zabawie :P


 


Zasady zabawy:
- umieść na swoim blogu wpis a wnim obowiązkowo baner tagu oraz link do inpicjatorki tagu - Sonji
- napisz, kto Cię otagował
- opisz i/lub pokaż za pomocą zdjęć, w jaki sposób radzisz sobie z jesienną chandrą, co poprawia Ci nastrój jesienią. Odpowiedzią na tag może być tylko tekst
- otaguj minimum 5 osób



1. Książka i koc - nie ma nic przyjemniejszego nie zakopanie się pod kocem we własnym łóżku z ciekawą książką w ręku!
2. Ciepłe skarpety, wełniane swetry i EMU  - o tak! To najwspanialsza zapowiedź mojej kochanej zimy. Ostatnio zaopatrzyłam się w nowe, ciepłe skarpety i nie zawaham się ich użyć! :D

3. Kot - mam to szczęście, że moja kotka to jedna wielka pzrytulanko-poduszka! :D Uwielbia, gdy ktoś się na niej kładzie. Z wzajemnością.
4. Pieczenie - ciasteczka, ciasta, muffinki, w końcu pierniki. A potem wyjadanie ostatnich okruszków :)
5. Gorąca kąpiel w wannie przy świeczkach - czas na relaks :D 
Kogo taguję? Wszystkich chętnych! :)

piątek, 14 września 2012

41.






Pudding z kaszy manny gotowanej na mleku z winogronami, prażonymi pestkami słonecznika, masłem orzechowym crunchy, kardamonem, cynamonem, siemieniem lnianym, jogurtem naturalnym z mascarpone, migdałami, suszoną żurawiną i M&M'S.


Zrobiłam tartę. Upiekłam chlebek cukiniowy. Zrobiłam powidła i czekośliwkę. Poszłam pobiegać. Posprzątałam, poprasowałam. W szkle też byłam, żeby nie było niedomówień! ; )
Chciałabym, żeby każdy dzień był tak udany i w pełni wykorzystany. Nienawidzę marnować czasu. Niestety, siedząc na lekcji informatyki, religii czy PO mam takie właśnie wrażenie - że bezlitośnie marnuję drogocenny czas. 
Dni przelatują z prędkością światła. Chciałabym się tak zatrzymać. Zatrzymać czas i cofnąć się w przeszłość. Dać sobie jeszcze jedną szansę i zmienić pewne rzeczy...ale to niemożliwe.
Dlatego mam takie marzenie...nie zmarnować życia. A sprawić, by było ono piękne.