- masłem orzechowym crunchy, nektarynką i cynamonem,
- jogurtem greckim, siekanymi migdałami i syropem klonowym,
- ricottą i domową nutellą.
Zaczęła się prawdziwa jesień. Zimno, deszczowo. Ale lubię to. Choć sezon biegowy chyba się chwilowo skończył (leje od rana), to czas spędzony w domu uważam za w pełni wykorzystany! :)